Odnośniki
menu      Lonely soul...
menu      jak ukorzenić daturę
menu      jak ukorzenić Oleander
menu      jak ukorzeniać cis
menu      jak gęsto posadzić winobluszcz
menu      jak szczepić Winobluszcz
menu      Jak zrobi subofer z ładowarki i głośników
menu      jakie łożysko do alternatora Hyundai Accent
menu      jak ustawić pvr-7134
menu      jakie kursy po magisterce z niemieckiego
menu      jak zakodować pilota do nexii
2222joanna citko2222
nekerman chaussure
gram simlock nokia 1600
www dzialki pl
abud karabeli
ti amo
abonament za rtv
Link

Lonely soul...

Temat: pnącze szybkorosnace jakie?
A winobluszcz trojklapowy jest owszem, sliczny, ale mniej odporny na mroz i
troche bardziej wymagajacy od pieciolistkowego...:( A moze winorosl japonska?
ma wieeelkie liscie i jest chyba najodporniejsza na mrozy. Tylko nie wszedzie
mozna ja kupic, bo sie kiepsko ukorzenia:)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,12166039,12166039,pnacze_szybkorosnace_jakie_.html



Temat: zywoplot z bluszczu.
chodzi pewnie o bluszcz, gdyż rzeczywiscie łatwo jest go rozmnozyc. czesto na
łodygach rosną już małe korzenie. wystarczy odciac, ukorzenic w ziemi albo w
wodzie. albo jeszcze lepiej nie odcinac, tylko to miejsce z korzeniami
przysypac ziemia, umiescic nad galazka drut wygiety w litere U,tak zebygalazka
nie uciekla i czekaCc az sie ukorzeni. potem odciąc.
z tego co wiem z winobluszczem nie jest tak latwo.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,45025002,45025002,zywoplot_z_bluszczu_.html


Temat: Rozmnażanie winobluszcza
Rozmnażanie winobluszcza
mam winobluszcz 5 klapkowy i chciałbym sobie dorobic pare sztuk na żywopłot i
mam pytanie:
1. w jakim miesiącu najlepiej rozmnażać przez odkłady ( i w jakim czasie się
ukorzenią,i jak długi odkład mozna ułozyc w ziemi)?
2. w jakim miesiącu najlepiej przez sadzonki pobrane z rosliny ( jaki odcinek
pobrac i w czym wsadzić i kiedy sie ukorzeni ?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,45806148,45806148,Rozmnazanie_winobluszcza.html


Temat: Rozmnażanie winobluszcza
PO prostu przykryj kawałek pędu ziemią i poczekaj aż się ukorzeni. U mnie
rozmnaża się sam - rozłazi mi się po całej działce (wrr..) a przyjmuje się
prawie wszystko niezależnie od tego kiesy zostało zasadzone (mam bardzo dobrą
ziemię, więc może dlatego). Pozdrawiam - walcząca z winobluszczem Kasia

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,45806148,45806148,Rozmnazanie_winobluszcza.html


Temat: Rozmnażanie winobluszcza
Ja rozmnożyłam winobluszcz na wiosnę. Chyba w kwietniu ucięłam końcówki pędów
(zdrewniałe z kilkoma oczkami). Potem do ukorzeniacza i do doniczki. Przez całe
lato stały w lekikim cieniu, podlewane. Potem posadziłam już we właściwym
miejscu przyz siatce. Rosną bardzo dobrze. Natomiast inne sposoby mi "nie
wychodziły". W zeszłym roku rozmnożyłam w ten sposób tuje ( chyba w maju) z
niewielkich gałązek. Dzisiaj mam piękną szkółkę ( 15 szt.) wszystkie sie
ukorzeniły.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,45806148,45806148,Rozmnazanie_winobluszcza.html


Temat: Sucho wszędzie, ciemno wszędzie...
Najpierw należy posadzić nieco krzewów które będą utrzymywały wilgoć. pod
drzewami jest sucho nie tylko dlatego ze korzenie drzew odciągają wodę ale też
dlatego że jest tam przewiew i wierzchnia warstwa ziemi szybko przesycha.
Pokrycie jej płytko korzeniącymi się krzewami powoduje, że w ich sąsiedztwie
utrzyma się więcej roślin, a podlewanie będzie miało lepszy skutek. Rzecz jasna
wybieramy krzewy wyjątkowo dobrze znoszące zacienienie i suszę. Jak się
ukorzenią to można wtedy posadzić między innymi rośliny cebulowe które kwitną
wczesną wiosna gdy na drzewach nie ma jeszcze liście a podłoże jest bardzo
wilgotne po zimie.
Cebulica syberyjska, marzanka wonna, konwalia majowa, Przylaszczki, serduszka
wspaniała, tiarella sercowata, zawilec gajowy, miodunka plamista, kokorycz
pusta i pełna, funkie, cieszynianka wiosenna. Z krzewów dobrze rośnie większość
gatunków nie wymagających silnego nasłonecznienia takich jak np. bzy koralowe.
Krzewy należy sadzić w widniejszych miejscach, aby się nie wyciągały. Mogą one
stanowić tło dla niższych roślin rabatowych.
Doskonale wyglądają wspinające się na drzewa bluszcz pospolity i winobluszcze,
a także niektóre gatunki powojników i wiciokrzewów. Mogą one stanowić doskonale
uzupełnienie bylinowych kompozycji i wnoszą do lasu element „tajemniczości”.
Jurek
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,16183934,16183934,Sucho_wszedzie_ciemno_wszedzie_.html


Temat: Początkujący działkowicz!!!!!!
Do cienia - bezapelacyjnie bluszcz (hedera). Pnie się po wszystkim, łącznie z
murami i pniami drzew. Zimozielony! Rośnie szybko, mozna go bardzo łatwo
rozmnażać z kawałków łodygi ukorzenionych w wodzie.
Może też być trzmielina japońska, zwłaszcza odmiany o pstrych liściach. Wada -
wolno rosnie.

Na miejsca słoneczne - absolutnym hitem jest dla mnie winobluszcz
pięciolistkowy. Bardzo łatwy w uprawie, przyjmuje się z wyrwanego z ziemi
patyka, rośnie błyskawicznie, podpór czepia się za pomocą wąsów, jesienią
przebarwia się na czerwono (wszystkie odcienie, jakie można sobie wyobrazić).
Starsze pędy kwitną (kwiaty niewielkie) i owocują - i to jest dopiero widok,
gdy wśród czerwonych liści widać grona ciemnofioletowych jagód. Jest też
odmiana Murorum która potrafi się piąć po murze.

Może tez być winobluszcz trójklapowy - ale głównie na mury i ściany, do których
przyczepia się "łapkami" tak mocno, że nie da się oderwać. Jesienią przebarwia
się na wszystkie możliwe odcienie czerwieni i purpury.

Bardzo łatwy w uprawie jest tez chmiel. Rośnie szybko, rozrasta sie jeszcze
szybciej, znaleźć go można na nieużytkach, przyjmuje się bez pudła - najlepiej
sadzić wczesną wiosną.

To są te najprostsze w uprawie, niezawodne, najmniej kapryśne i najmniej
wymagające, co nie znaczy że nieładne! Pewnie, że każdemu marzy się kolekcja
powojników czy dorodna glicynia, ale to arystokracja, która nawet
doświadczonemu ogrodnikowi potrafi się opierać i nie zakwitnie "bo nie".

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,19465508,19465508,Poczatkujacy_dzialkowicz_.html


Temat: dzikie wino
Dzikie wino - winobluszcz nie ma żadnych specjalnych wymagań. Sadzić można przez
cały sezon, przyjmuje sią nawet w upały sadzony "z gołym korzeniem"(trzeba wtedy
obciąć długie pędy). Pielęgnacja polega na wycinaniu tych pędów które uschły
przez zimę. Jeśli pęd leży na ziemi ukorzeni się bez starań ze strony ogrodnika.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,23375030,23375030,dzikie_wino.html


Temat: rosliny na balkon?
Wybierz się do jakiegoś centrum ogrodniczego, z reguły to co do ogrodu nadaje
się też na balkon, tyle, że mniejsze. A więc i iglaki, i rośliny na skalniaki,
w tym rojniki, rozchodniki; trawy ozdobne, różne byliny, zioła wieloletnie,
lawenda (lepiej osłaniać), pnącza np. powojniki, bluszcze, winobluszcze,
wiciokrzew. Większość przy tak dużych donicach przetrwa zimę bez specjalnych
zabezpieczeń typu ocieplanie doniczek, wkładanie w karton, na styropian,
osłanianie gałązkami czy włókniną, chociaż dla pewności czasami warto. Wsadzić
należy już teraz, zdążą się dobrze ukorzenić do zimy i nie będą osłabione
przesadzaniem. Nigdy nie przetrzymują u mnie zimy ww. rośliny posadzone
jesienią, szybciej przetrzymają mrozy jeżeli zostaną na balkonie w swoich
kupnych doniczkach.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,27005659,27005659,rosliny_na_balkon_.html


Temat: sadzonki winobluszczu
Zależy jaki winobluszcz masz. Jeśli trójklapowy Veitchi (szczepiony) to
najlepiej zaszczepić go na podkładce pięciolistkowego. Ja to robiłam w styczniu.
Jeśli natomiast masz pięciolistkowy wystarczy zrobić odkład teraz jesienią i na
wiosnę będą już ładnie ukorzenione sadzonki. Innym sposobem jest wykonanie
sadzonek zdrewniałych. Robiłam w zimie, wtykając 2-3 oczkowe do mieszanki ziemi
ze żwirem, potem worek na głowę i do ciemnej piwnicy. jak zaczęły wypuszczać
wystawiłam na światło. Rezultaty bardzo dobre (dookoła winobluszcz i wszyscy
znajomi uszczęśliwieni).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,101127100,101127100,sadzonki_winobluszczu.html


Temat: Powojnik , bluszcz? od strony północnej
Ale czy na pewno chodzi Ci o bluszcz pospolity (hedera helix), a nie
o jakiś winobluszcz? Pytam, bo często dochodzi do nieporozumień.
Bluszcz (w przeciwieństwie do winobluszczów) rośnie wolno i nie masz
co panikować. A ciąć go można, ile i kiedy się chce. Odcięte kawałki
łatwo się ukorzeniają i można założyć sklepik.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,68959732,68959732,Powojnik_bluszcz_od_strony_polnocnej.html


Temat: Szybko rosnącej, pnącej roślinki szukam :)
To prawda, że nawet szybko rosnące pnącze potrzebuje czasu na porządne
ukorzenienie się. Im gorsza ziemia trwa to dłużej. Posadź może jakieś pnącze
perspektywiczne winobluszcz, powojnik lub inne i dorażnie posiej coś
jednorocznego, nawet zwykłą fasolę. Jeżeli posiejesz ją dosyć gęsto otrzymasz
dużo zielonej masy na ścianie jeszcze w tym roku.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,64080222,64080222,Szybko_rosnacej_pnacej_roslinki_szukam_.html


Temat: winobluszcz trójklapkowy - jak rozmnażać?
Jeżeli chcesz zaryzykować sadzonki na własnych korzeniach, to, podobnie jak
winorośl, tnie się na trzy oczka i głęboko sadzi. Oczywiście w okresie
bezlistnym (np. grudzień). Jeżeli chcesz szczepić, to w lutym na stosowanie,
lub w klin, można bez smarowania maścią. Musisz do tego przygotować wcześniej
ukorzenione sadzonki winobluszczu pięciolistkowego, można też szczepić na
nieukorzenionych i dopiero potem wsadzać w piasek z torfem, ale wtedy jest
większy odpad.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,42596031,42596031,winobluszcz_trojklapkowy_jak_rozmnazac_.html


Temat: jak posadzic winobluszcz...?
>od 2 tyg sadzonki sa w ziemii,

2 tygodnie to niezbyt dużo w skali życia rośliny. Z mojego doświadczenia
wynika, że winobluszcz to bardzo żywotna i ekspansywna roślina. Problem prędzej
może być to, że wszystko wokół siebie zarasta i zagłusza.
Na razie dopiero co sadzonki zostały uwolnione z pojemników. Do tej pory
przestrzeń życiowa ich korzeni była mocno ograniczona. Teraz muszą się dobrze
ukorzenić i porządnie wrosnąć w ziemię, żeby móc wypuszczać długie pędy.

> wypuszcaja nowe listki, ale ciagle jeszcze przymocowane sa do bambusowych
> podporek z ktorymi je kupilam...co zrobic? zdjac podporki i oprzec je o mur?

To chyba nie ma większego znaczenia. Winobluszcz rośnie po kilka metrów na rok,
więc na pewno do muru "dostanie".

> gdzies czytalam ze winobluszcz trzeba przyciac po posadzeniu i wtedy sie
> zacznie od razu piac? prawda to czy nie?

Nie wiem, czy to ma większy wpływ. Przycinanie jest szczególnie ważne podczas
sadzenia roślin z gołym korzeniem. Umożliwia ono przywrócenie równowagi
pomiędzy "górą" a "dołem". W przypadku roślin sadzonych z całą bryłą nie jest
konieczne.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,44149078,44149078,jak_posadzic_winobluszcz_.html


Temat: sosny???
najszybciej bedzie w marcu kupic sadzonki w ogrodniczym - szybko się
przyjmą i juz w tym roku duzo przyrosną - jak rozumiem na czasie
zależy :)
najtaniej i umiarkowanie szybko bedzie wziąć radzone już patyki od
sąsiadów i sie ukorzenią. sadzić co metr dla szybkiego efektu -
póżniej gdy będzie ich za dużo możesz przesadzić część w inne
miejsce.
z nasion chyba bedzie najdłużej.

pytanie o sąsiadów - za winobluszczem mam ulicę. w ubiegłym sezonie
przycinałam go 2 razy od strony ogrodu, bo nie chciałam aby wchodził
na cisy - od strony ulicy niech sobie rośnie, tam mam mały ugorek do
zagospodarowania jeszcze.

Jak mi cisy urosną winobluszcz przeniosę - ot takie zabawy ogrodnika
szybkodystansowego :)



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,75786593,75786593,sosny_.html


Temat: pnacze zimozielone na sciane?
hedera nie czepia się sama muru a także w czasie ostrych zim brązowieją je
liście i opadają...co się zdarzyło np.: po tej zimie.
Winobluszcz trójklapowy pięknie rośnie - nie jest zimozielony. U mnie
wprawdzie od wielu lat umiera co roku, któraś sadzonka ( nawet trzyletnia,
dobrze ukorzeniona i okryta na zimę), ale nikt nie potrafi mi wyjaśnić
dlaczego. W tym roku w jedno "puste" miejsce posadziłam winobluszcz
pięciolistkowy ( murorum) i zobaczymy. Winobluszcze mają dobre przyrosty i
piękną barwę jesienią..
polecam mimo, że mi się nie udaje
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,6024651,6024651,pnacze_zimozielone_na_sciane_.html


Temat: NOWY WĄTEK - OSIEDLE PARKOWE MS
Do osoby odpowiedzialnej za zieleń
Temat nie jest pewnie aż tak ważny jak problem nadpłat za ciepło, ale mam
nadzieje, że osoba, która jest odpowiedzialna za zieleń to przeczyta.
Nie chce sie wypowiadać tutaj na temat projektu tejże zieleni (trzykrotnie
drozszego niz poprzedni podobno), bo jest mi szkoda nerwów.
Chodzi mi o to, żeby uratować to, co jest.
Niedawno całkiem posadzono od frontu młode drzewka głogu- bartdzo ładne skądinąd
- zobaczycie jak na wiosnę zakwitną. Przez te parę dni wiatr, który wieje tu
zawsze silnie, zdążył je przekrzywić. Sprawa jest bardzo prosta - wystarczy wbić
paliki, które po trzech sezonach, jak drzewka się ukorzenią i będą silniejsze,
zostaną wyjęte. Koniec.

P.S. A może by zasłonić paskudne ogrodzenia, na które wszyscy narzekają, jakimś
ciekawym pnączem. Nie liczę, że to będzie clematis albo pnąca hortensja, ale
winobluszcz jest też bardzo ładny i rośnie jak dzikus. A kosztowałby grosze, bo
mówimy o ilościach hurtowych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,106,26223089,26223089,NOWY_WATEK_OSIEDLE_PARKOWE_MS.html


Temat: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie.
a tak w ogóle to mam milina ;-)
tzn. eksperymentuję z nim... bez zbytniej wiary w sukces w
ubiegłym roku dostałam od którejś Dziewczyny z forum ukorzenione
kawałki milina. Wsadziłam to do donicy, ale ubiegły rok przypominał
raczej sen zimowy... Właściwie myślałam, że go wyrzucę... W tym roku
powoli wypuszcza listki... nie wiem co z niego będzie, bo podobno
potrzebuje dużo przestrzeni (donica mu raczej jej nie zapewnia), no
i zimą może przemarzać... Zobaczymy... Za to z pnączy "strasznie" mi
odbiły hedera, winobluszcz i rdest... To wszystko eksperyment, jak
się której sprawdzi to zagości u mnie na stałe
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,45873,79134583,79134583,Glicynia_czy_milin_na_zachodnim_balkonie_.html


Temat: jeszcze balkon - pnące
Ja na balkon pd-zach (ostre słońce, ostatnie piętro) przytargałam od rodziców z
działki winorośl właśnie. Wyrwałam małą ukorzenioną części i wsadziłam do sporej
donicy. Ta odmiana jest wyjątkowo odporna na mróz (przezimowała w swojej donicy
praktycznie bez ocieplania) i na letni skwar. Rozwija się jak należy pąki lada
dzień strzelą, przyosty roczne około 3m. Trzeba nad nią popracować i przycinać
bo gotowa zarosnąc wszystko dokumentnie. Co do podlewania - wydaje mi się, że
potrzeby ma spore ale zostawiałam ją samą sobie na ok tydzień podczas sporych
upałów (wkładałam donicę do sporej miski i nalewałam do pełna) W tym sezonie
wysypałam do donicy drobne kamyczki - mam nadzieję, że trochę zahamują parowanie
wody.
Eksperymentuję też z winobluszczem ale ten sprawuje się troszkę gorzej coś nie
mam do niego ręki:)W tym roku dodatkowo zaryzykowałam clematis ale nie wiem jak
będzie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23256,40894263,40894263,jeszcze_balkon_pnace.html


Temat: Witam majowo.
No co Ty?!
Nie,nie dziwię się,moje cyklameny też oddały ducha niedługo po
zakupie. Taki widać ich los i krótki żywot.
Ja nie umiem utrzymać przy życiu cyklamenów,fiołków i storczyków
(phalenopsisów i nie tylko,cambrii też). Ba,Twojgo bluszczu i irgi
też nie udało mi się zachować,jedynie konwalie przetrwały-liści
mnóstwo ale słabo kwitną.
Liczę na ukorzenione sadzonki bluszczu,które mi obiecałaś. Będę
musiała coś posadzić w miejsce winobluszczu,który w tym roku
odmówił zalistnienia.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14722,95186495,95186495,Witam_majowo_.html


Temat: Witam majowo.
cytrynka6543 napisała:

> Liczę na ukorzenione sadzonki bluszczu,które mi obiecałaś. Będę
> musiała coś posadzić w miejsce winobluszczu,który w tym roku
> odmówił zalistnienia.
...
Bluszcz i barwinek się ukorzeniają.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14722,95186495,95186495,Witam_majowo_.html


Temat: Szukam miłośników ogrodnictwa
Odpowiadam: 1.Żeby bez (lilak) pięknie kwitł, należy o niego dbać. - nie dopuszczać do nadmiernego zagęszczenia, wycinać stare, słabo rosnące pędy. Stare, zbyt zagęszczone i wyrośnięte krzewy dobrze jest odmłodzić - krótko przyciąć. Opłaci się. - trzeba usuwać kwiatostany zaraz po przekwitnięciu. Owoce nie zdobią, a wyczerpują krzew który gorzej kwitnie w następnym roku. 2.Tnij silne pędy na kawałki ok 0.5m. i zakopuj tak żeby wystawał tylko koniec z jednum pączkiem. Nie pomyl końców. Lepiej było to zrobić jesienią, ale teraz też powinny się ukorzenić. 3.Spośród tych, które się same potrafią trzymać ściany może to być np. hortensja pnąca, winobluszcz japoński, w zacisznych miejscach bluszcz. Jeśli mieszkasz w suwalskiem, pozostaje, też piękny winobluszcz pięciolistkowy "murorum". 4. Muszę wiedzieć więcej. Słońce czy cień? Czy nad tym mają jeżdzić samochody? Czy to miejsce będzie zimą odśnieżane? Pozdrowienia Jurek P.S. jak się poprawi pogoda, to będę przy kompie tylko wieczorami. J
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,582,5436777,5436777,Szukam_milosnikow_ogrodnictwa.html


Design by flankerds.com